Krótka odpowiedź, od czego zależy cena
Składka za ubezpieczenie koparki, ładowarki, dźwigu czy rusztowań zależy przede wszystkim od sumy ubezpieczenia (wartości odtworzeniowej lub rynkowej), zakresu ryzyk, franszyzy, wieku maszyn i tego, gdzie stoją po pracy. Dwie identyczne koparki mogą mieć różne składki, jeśli jedna nocuje na strzeżonym placu, a druga przy drodze.
Towarzystwa liczą zwykle procent od sumy ubezpieczenia, przy czym stawka rośnie przy sprzęcie mobilnym, pracującym w terenie i często przewożonym. Dlatego ceny z internetu mają tylko orientacyjną wartość, a realną ofertę da wycena na podstawie Twojej listy maszyn.
Suma ubezpieczenia i wiek sprzętu
Pierwsze pytanie brzmi, według jakiej wartości ubezpieczasz maszynę. Wartość nowa daje pełną odbudowę po szkodzie, ale składka jest wyższa. Wartość rynkowa jest tańsza, a przy starszym sprzęcie różnica w wypłacie bywa duża. Zbyt niska suma kończy się niedoubezpieczeniem, czyli proporcjonalnym zmniejszeniem odszkodowania.
Wiek maszyny wpływa na dostępny zakres. Starszy sprzęt towarzystwa często wyceniają według wartości rynkowej albo wyłączają z niektórych ryzyk, na przykład awarii. Warto więc przygotować spis maszyn z rokiem produkcji, numerami seryjnymi i wartością.
Zakres ryzyk, od kradzieży po awarię
Podstawowy zakres obejmuje zwykle pożar, żywioły i zalanie. Kradzież, dewastacja, szkody podczas transportu i awaria mechaniczna to rozszerzenia, które podnoszą składkę, ale przy sprzęcie pracującym w terenie często mają największe znaczenie.
Maszyny budowlane giną z placów i z naczep, dlatego warunki kradzieży bywają ostre. Towarzystwo może żądać zabezpieczeń, takich jak ogrodzenie, ochrona, immobilizer czy lokalizator, i odmówić wypłaty, gdy ich nie było.
- Pożar, wybuch, uderzenie pioruna i żywioły.
- Kradzież z włamaniem oraz kradzież rabunkowa.
- Dewastacja i akty wandalizmu na placu budowy.
- Szkody podczas transportu i załadunku.
- Awaria mechaniczna, elektryczna i błąd obsługi.
- Praca poza granicami Polski, jeśli sprzęt wyjeżdża.
Franszyza i zabezpieczenia
Franszyza to kwota, którą płacisz sam przy każdej szkodzie. Wyższa obniża składkę, ale przy częstych drobnych uszkodzeniach zjada oszczędność. Przy drogim sprzęcie franszyza procentowa od szkody bywa korzystniejsza niż kwotowa, a przy tanim odwrotnie.
Zabezpieczenia wpływają na cenę i na to, czy wypłata w ogóle nastąpi. Dobrze działa lokalizator GPS, immobilizer, ogrodzony i oświetlony plac oraz ewidencja wydawania kluczy. Warto zapytać, które z tych elementów towarzystwo uznaje za warunek wypłaty.
Ubezpieczenie maszyn a OC firmy budowlanej
Polisa na maszyny chroni Twój sprzęt, a OC chroni przed roszczeniami innych osób. Koparka, która uszkodzi sąsiedni budynek, wywoła szkodę z OC. Ta sama koparka, która spłonie na placu, wymaga ubezpieczenia mienia. Jedno nie zastępuje drugiego.
Jak liczyć składkę za OC wykonawcy, opisaliśmy w artykule OC firmy budowlanej cena, a całość ochrony firmy budowlanej zebraliśmy na stronie ubezpieczenie firmy budowlanej. Pamiętaj też, że część maszyn wymaga osobnego ubezpieczenia komunikacyjnego, jeśli jeżdżą po drogach publicznych.
Maszyny własne, leasingowane i wynajmowane
Leasingodawca zwykle wymaga polisy z cesją praw na swoją rzecz i określa minimalny zakres. Zanim kupisz osobną polisę, sprawdź, czy leasing nie oferuje ubezpieczenia w pakiecie, i porównaj jego zakres oraz cenę z ofertą z rynku.
Jeśli wynajmujesz maszyny od innych, umowa najmu często przerzuca na Ciebie odpowiedzialność za szkodę w czasie użytkowania. Wtedy potrzebujesz polisy obejmującej mienie powierzone lub cudzy sprzęt w Twojej pieczy.
Dlaczego najtańsza oferta bywa najdroższa
Niska składka często oznacza wąski zakres, wysoką franszyzę albo ostre warunki kradzieży. Typowe pułapki to wyłączenie kradzieży z niestrzeżonego placu, obowiązek zabezpieczenia, którego w praktyce nie spełnisz, oraz niska suma na starszych maszynach.
Przy zestawianiu ofert patrz na zakres i wyłączenia, a dopiero potem na składkę. Dwie oferty o podobnej cenie bywają zupełnie różnymi produktami.
Jak porównać oferty od kilku brokerów
Aby porównanie miało sens, każdy broker musi dostać ten sam opis firmy: spis maszyn z wartościami, miejsca przechowywania, zabezpieczenia, wymagania leasingodawcy i lista szkód z ostatnich lat. Bez tego dostaniesz oferty, których nie da się zestawić.
Właśnie to robi Brokerka. Opisujesz firmę raz, dołączasz mapę lokalizacji z obrysem działki i informacją o strefie zagrożenia powodziowego, a zapytanie trafia do najwyżej trzech wybranych brokerów, którzy przygotowują porównanie. Zapytanie składasz bez opłat i bez zobowiązań, a formularz uruchomisz na stronie głównej.
Jakie dane przygotować przed wyceną
Przygotuj listę maszyn z rokiem produkcji, numerem seryjnym i wartością, informację, gdzie sprzęt stoi po pracy, opis zabezpieczeń oraz dotychczasową historię szkód. Dobrze mieć też umowy leasingowe z wymaganym zakresem.
Wykonawcy, którzy dopiero szukają kolejnych zleceń, mogą w tym samym czasie sprawdzić przetargi dobrane do ich branży, bo wartość kontraktu od razu pokazuje, jaką sumę i zakres polisy trzeba będzie wpisać do oferty.
Przykłady szkód, które polisa ma pokryć
Żeby ocenić zakres, przejrzyj scenariusze z własnej praktyki. Kradzież minikoparki z placu w weekend, pożar ładowarki po awarii instalacji, wywrócenie maszyny na nierównym gruncie, uszkodzenie podczas załadunku na lawetę albo zalanie sprzętu stojącego w rejonie zalewowym.
Każdy z tych przypadków to inna pozycja w warunkach polisy, a część z nich wymaga rozszerzenia zakresu. Jeśli plac leży w strefie zagrożenia powodziowego, zapytaj o to wprost, bo standardowe warunki bywają tu ograniczone.